damy radę

Realizacje

...czyli kilka przykładów

Krótka kronika filmowa

salon

Salon, czyli living room.

Po 10 latach okazało się że trzeba coś zmienić. Trochę się zniszczyło, trochę znudziło a trzeba było wyjść z tzw strefy komfortu. Trochę pogadaliśmy, trochę porysowaliśmy, policzyliśmy budżet i po miesiącu zrobiło się całkiem przyjemnie. (z prawej zdjęcie „przed” a poniżej odbiór inwestycji)

kuchnia

Kuchnia.

„Mieszkam tu 3 lata ale to ciągle nie jest moje mieszkanie. Ja chcę zmiany” . I zrobiliśmy zmianę. Jak zwykle zaczęło się od zdjęć, wzorników, rozmów. Plan ewoluował; miała być tylko zmiana mebli ale wyleciały ścianki działowe i mieszkanie odmłodniało o 20 lat. No i chyba się powiększyło o 10 m2.
I jest ciąg dalszy. Czas na piętro. (po prawej 2 zdjęcia „sprzed”)

Biuro

Biuro. Domowe biuro.

Ta zmiana była jak teleporada. Odbyła się całkowicie online; wprawdzie był to ciekawy eksperyment, ale raczej nie do powtórzenia. Domowe biuro z ledwością mieściło małe biurko i fotel. W tym fotelu doskonale zadomowiła się ponurość . Teraz w biurze mogą pracować (i ze sobą rozmawiać ) równocześnie dwie osoby. 

Łazienka

Łazienka.

Łazienki w mieszkaniach a nawet w domach są projektowane tak, jakby miały zniechęcać do mycia. A przecież w łazience spędzamy dużo czasu i warto ją zrobić tak, żeby było przyjemnie. Często właśnie w łazience walczę o każdy dodatkowy centymetr miejsca. Ale warto.

Sypialnia.

Sypialnia.

Tu kilka różnych przykładów. Jest nawet sypialnia wynajmowana w Airbnb. Jak widzicie wstępne rysunki mogą niepokoić brakiem użycia komputerowego sznytu, ale korzystamy z tego że sztuczna inteligencja jeszcze nie potrafi tak nonszalancko rysować. Sypialnia ma być
przytulna. Uważam że powinna być zrobiona tak, żeby chciało się wracać do domu. Bez względu na budżet.

Scroll to Top